Wiorsta obok łokcia z 1819, rubel obok złotego polskiego, stary styl obok hebrajskiego. Kalkulator nie zastępuje źródła — tylko nie pozwala pomylić arszyna z łokciem.
W guberni kaliskiej urzędnik liczył wiorstami i arszynami. W akcie notarialnym Królestwa częściej wraca łokieć i pręt z reformy 1819. W metryce żydowskiej Kalisza, Koła albo Sieradza rok idzie od Stworzenia, a dzień zaczyna się wieczorem. Jeden folwark, trzy systemy. Źle odczytana jednostka przesuwa pole o hektary; źle odczytana data — ślub o dwa tygodnie.
Dlatego na stronie jest kalkulator miar i walut. Nie „przelicznik internetowy”. Zestaw miar, które naprawdę stoją w dokumentach Kaliskiego i sąsiednich powiatów.
Dwie miary w jednym powiecie
Reforma 1819 w Królestwie ustawiła stopę na 0,288 m. Łokieć to dwie stopy (0,576 m), pręt — 7,5 łokcia (4,32 m). Cal nowopolski ma 24 mm; to nie cal angielski.
Urząd gubernialny pisał inaczej. Wiorsta = 500 sążni rosyjskich = 1 066,8 m. Arszyn = 16 werszków = 0,7112 m. Encyklopedia almanachu podaje obszar guberni jako 9 994,1 wiorst kwadratowych — to około 11 375 km². Oba zapisy są poprawne. Mylą się dopiero wtedy, gdy ktoś złoży je w jedną tabelkę.
To samo z polem. Mórg nowopolski z 1819 to mniej więcej 0,56 ha; włóka — 30 mórgów, 16,8 ha. Dziesięcina skarbowa (казённая десятина) to już miara rosyjska, około 1,09 ha. W opisie folwarku bywa mórg, na mapie gubernialnej — dziesięcina albo wiorsta². Zanim doda się areał z dwóch źródeł, trzeba wiedzieć, którym prętem mierzono.
Waga i objętość rozchodzą się tak samo. Funt polski w starym rachunku almanachu to 0,405 kg; funt rosyjski — 409,5 g. Pud (40 funtów rosyjskich, 16,38 kg) wraca w handlu zbożem i solą. Korzec nowopolski po 1819 to 32 garnce = 128 litrów; łaszt — 30 korcy. Wiadro i czetwierik są już rosyjskie. W spisie magazynowym guberni częściej stoi czetwierik niż korzec.
Starszy wykaz — Dawne miary i jednostki — zostaje jako spis wariantów. Kalkulator liczy zestaw, którego używa Królestwo po 1819 i kancelaria guberni.
(Tu można wstawić jeden własny przykład: „w akcie hipoteki X z roku Y stoi N mórgów — to Z ha”.)
Rubel nie jest złotym
Po 1841 w Królestwie 1 rubel srebrny = 6⅔ złotego polskiego = 100 kopiejek. To przelicznik urzędowy, nie siła nabywcza.
Osobno stoi przybliżenie: 1 rubel z 1880 ≈ 50 zł z 2015. To parytet / siła nabywcza z ustawień almanachu, nie kurs kantoru. Szereg dłuższy — 1658–2015 — idzie za Rodneyem Edvinssonem (historicalstatistics.org), tym samym źródłem co w poprzednim kalkulatorze. Kwota z roku A w roku B ma wspólną miarę (złoto, srebro, indeks). Szereg kończy się na 2015; dalej nie ma co zgadywać.
Komorne, posag, taksa notarialna z gazety — najpierw waluta i rok, potem dopiero „ile to dzisiaj”.
Data z metryki
W Kaliskiem obok siebie stoją cztery zapisy.
Kościół katolicki i życie codzienne Królestwa — gregoriański (nowy styl). Urząd gubernialny, wojsko, Cerkiew — juliański (stary styl). W XIX wieku różnica wynosi 12 dni; od 1 marca 1900 — 13. „16 VIII 1800 n.st.” to 4 VIII 1800 st.st. Ten sam zapis przeczytany jako stary styl to już 28 VIII nowego.
Gminy żydowskie Kalisza, Koła, Konina, Łęczycy, Sieradza, Turku i Wielunia datowały ketuby i część wpisów rokiem od Stworzenia. 16 VIII 1800 n.st. = 25 aw 5560. Dzień zaczyna się o zachodzie — akt „po szabasie” to już następna data cywilna.
W epoce Księstwa bywa kalendarz republikański (22 IX 1792 – 1 I 1806). Urząd Księstwa szedł już gregoriańskim; rozkaz i gazeta francuska bywają z brumaire’em. Starsze akta ruskie i cerkiewne liczą erę bizantyńską (od 1 września, +5508 / +5509). Piotr I od 1 I 1700 kazał pisać „od Narodzenia”; Cerkiew czasem zostawiała starą erę.
Wielkanoc jest dwa razy. Katolicka z gregoriańskiego computus, prawosławna z juliańskiego. W 1800: katolicka 13 kwietnia, prawosławna 20 kwietnia n.st. (8 IV st.st.). Dokument „we wtorek po Wielkiejnocy” bez wyznania jest dwuznaczny.
Kalkulator czyta zapis cywilny i osobno metrykę hebrajską. Gotowe przykłady na stronie: 22 I 1863 st.st., 1 II 1918 st.st., Boże Narodzenie 1899 st.st., 15 X 1582, 18 brumaire VIII, Pesach 5560.
Czego tu nie ma
Świadomie. Kalendarz chiński, majański, koptyjski, etiopski i perski nic nie wnoszą do guberni. Szwedzki z lat 1700–1712 też nie. Hidżra jest tablicowa — w Kaliskiem muzułmanów prawie nie było; zostaje na dokumenty tatarskie z Korony i Litwy.
Kalkulator nie rozstrzyga, którą milę miał na myśli autor mapy (w źródłach bywa 8 534 m i 8 634 m). Nie zamienia „mniej więcej mórg” z opowieści rodzinnej na hektar z katastru. Nie obiecuje, że rubel z 1880 kupi dziś to samo co wtedy.
Przelicz na stronie kalkulatora.
Źródło zostaje w księdze. Tu tylko widać, w której.